Inne wydanie, 2000
The Plant
Niedokończona powieść w listach i notatkach o wydawnictwie Zenith House oraz niezwykłej roślinie. Jej internetowa publikacja była także eksperymentem z dystrybucją e-booków.
- Tytuł oryginalny
- The Plant
- Autor
- Stephen King
- Rodzaj
- Inne wydanie, Utwór niedokończony
- Pierwsze wydanie
- 2000, Philtrum Press
- Pierwsza publikacja
- Philtrum Press, 1982
Opis
Niezwykły prezent dla wydawnictwa
Zenith House, wydawnictwo książek w miękkiej oprawie, przeżywa kłopoty finansowe. Carlos Detweiller przesyła mu rękopis „True Tales of Demon Infestations”. Po odmowie publikacji do biura trafia osobliwy prezent: roślina, którą zajmuje się pracownik poczty Riddley Walker. Kondycja firmy zaczyna się poprawiać, ale powodzenie wiąże się z coraz bardziej niepokojącymi okolicznościami.
Historia opowiedziana dokumentami
„The Plant” wykorzystuje formę epistolarną. Informacje poznajemy poprzez listy, notatki służbowe i dokumenty zamiast jednolitej relacji narratora. Różne głosy ujawniają hierarchię w firmie, sposób myślenia jej pracowników i rozbieżności między tym, co zapisuje się oficjalnie, a tym, co naprawdę budzi niepokój.
Taka konstrukcja pozwala łączyć grozę z humorem biurowym. Urzędowy ton może trwać nawet wtedy, gdy opisywane zdarzenia przestają być zwyczajne. Czytelnik sam zestawia świadectwa i dostrzega zależności, których poszczególni autorzy dokumentów nie muszą rozumieć. Historia wydawnictwa staje się również opowieścią o cenie sukcesu i gotowości usprawiedliwiania coraz bardziej wątpliwych decyzji.
Od prywatnych druczków do internetu
King rozpoczął pracę nad utworem na początku lat osiemdziesiątych. Pierwsze krótkie części rozsyłał znajomym i rodzinie w limitowanych wydaniach pełniących funkcję nietypowych prezentów świątecznych. W 2000 roku wrócił do pomysłu i udostępniał tekst na własnej stronie jako e-book w odcinkach. Eksperyment opierał się na zaufaniu do czytelników, którzy mieli dobrowolnie płacić za pobierany materiał.
Dlaczego nie ma zakończenia całej powieści?
Internetowa publikacja zatrzymała się na sześciu częściach. W komunikacie z 4 grudnia 2000 roku King zaznaczył, że szósta zamyka pierwszy większy etap historii, ale nie całą powieść. Nazywał przerwanie pracy przerwą i wskazywał na inne zobowiązania. Nie należy więc przedstawiać urwania publikacji jako jednoznacznie potwierdzonej porażki finansowej: sam autor oceniał przedsięwzięcie inaczej.
Oficjalna karta nadal opisuje projekt jako niedokończony. Rozróżnienie między zakończeniem pewnej fazy a finałem całości ma znaczenie dla osoby rozpoczynającej lekturę. Nie ma podstaw, by dopowiadać dalsze losy bohaterów lub obiecywać termin kontynuacji.
Gdzie przeczytać dostępny tekst?
Na stronie Stephena Kinga znajdują się dwa pliki PDF obejmujące części 1–3 i 4–6 w języku angielskim. Obok opowieści zachowano komentarz autora do sposobu jej publikowania. Dzięki temu „The Plant” można poznawać równocześnie jako eksperyment literacki i dokument wczesnego etapu sprzedaży literatury bezpośrednio przez internet.
Jak powstała
King napisał kilka części opowieści pod tym tytułem i zamiast kartek świątecznych rozesłał je przyjaciołom jako kieszonkowe książeczki w latach 1982, 1983 i 1985. Philtrum Press wydało tylko trzy odcinki, po czym historię odłożono. W 2000 roku „Riding the Bullet”, pierwszy masowo sprzedawany e-book, miał kłopoty z pobieraniem, a hakerzy złamali jego zabezpieczenia. Później w tym samym roku King udostępnił „The Plant” bez kodowania, w częściach, bezpośrednio przez własną stronę internetową.
Ciekawostki
Za każdy z trzech pierwszych odcinków czytelnik mógł dobrowolnie zapłacić dolara, a za czwarty dwa dolary. King zapowiedział, że porzuci projekt, jeśli płacić będzie mniej niż 75 procent pobierających.
Źródło: Wikipedia (pl): The Plant
Pierwszy odcinek pobrano ponad 152 tysiące razy, a płaciło za niego około 76 procent czytelników. Przy czwartym odcinku płaciło już 46 procent, a pobrało go 40 tysięcy osób.
King przewidywał, że projekt przyniesie co najmniej 600 tysięcy dolarów, a może nawet milion. Ostateczna kwota wyniosła 721 448 dolarów, a po odliczeniu wydatków 463 832 dolary.
„The New York Times” uznał w komentarzu redakcyjnym, że internetowy eksperyment Kinga był „oparty na fałszywym założeniu”. King napisał odpowiedź, ale nie została opublikowana.